Cześć wam! Od pewnego czasu chodzę cała w skowronkach, zaintrygowana wspaniałym pomysłem. Zrodził się on pewnej nocy, gdy byłam bardzo smutna i nie mogłam spać. Poszłam po laptopa, usiadłam w fotelu i napisałam krótkie opowiadanie, przelewając na "papier" (elektroniczny c:) wszystkie swoje emocje i troski. Czytając je ponownie zauważyłam, że do pisania opowiadań mam smykałkę. W sumie to wiedziałam to już wcześniej, gdyż w przeszłości kilkakrotnie próbowałam coś sklecić, lecz nigdy nie mogłam tego skończyć. Tym razem postanowiłam się zmotywować. Chcę napisać serię "Ponad wszystko", pierwszą książką w tej właśnie serii będzie "Ostatnie życzenie", nad którym obecnie pracuję. Nie jest w żaden sposób powiązane z moją osobą, jak i wcześniej wspomnianą opowiastką. Jest to odrębna i całkowicie fikcyjna historia dziewczyny po wypadku motocyklowym... Ale nie zdradzę na razie nic więcej. Książka ta będzie podpisana moim pseudonimem - Phero Nike. Jak na razie z nudów i braku dalszej weny (bo książka nie powstaje od dziś, lecz od 20 lipca) zrobiłam początkową okładkę. Mam nadzieję, że się Wam spodoba (jeśli wgl. ktokolwiek tu zagląda ☺).
28 sierpnia 2014
18 sierpnia 2014
Rysunek #1
Słaba jakość, kartka trochę pognieciona, ale ostatecznie to chyba ujdzie. Jeden z rysunków, które lubię bardziej. Na papierze wygląda lepiej niż na ekranie, ale mimo wszystko... Tak źle to chyba nie jest, co? Zapraszam do oceny :)

Cześć ;)
Cześć, jestem Kat. Postanowiłam stworzyć bloga o swojej twórczości, ponieważ myślę, że przydałaby mi się opinia kilku osób z zewnątrz :). To jest pierwszy post i uważam, że powinnam w nim trochę o sobie opowiedzieć. Nie do końca wiem jak zacząć, gdyż zwykle pisałam z świadomością, że nikt nie będzie miał do tego dostępu (tak, pisałam pamiętnik. Właściwie nadal piszę). Jednymi z ważniejszych rzeczy i jednocześnie najbardziej intrygujących są moje zainteresowania, gdyż uważam, że całe ich zestawienie jest co najmniej nietypowe. Spróbuję zacząć od najważniejszych.
1. Moja pierwsza pasja, w tym momencie pasywna, jazda konna. Od dziecka z nieznanych powodów interesowałam się końmi więc to, że będę jeździć, było od zawsze oczywiste. Niestety, nie mam własnego konia, a także dobrego dojazdu do żadnej z najbliższych stadnin i to mnie dobija. Niemniej jak tylko mam okazję, jeżdżę, lub przynajmniej szukam kontaktu z końmi, które tak na marginesie są wspaniałymi zwierzętami. I tak btw. odnośnie tych nieznanych powodów.. Tak sobie myślę, że może chodzić o to, że mój dziadek lubił konie. Widocznie niektóre rzeczy są dziedziczne :)
2. Moja druga pasja, aktywna, motoryzacja. Motocykle również nie od dziś lubię, jako że mój ojciec jest mechanikiem (pisałam, że niektóre rzeczy są dziedziczne). Zaczęłam uczyć się jeździć mniej więcej w kwietniu tego roku. Zaczęłam od skutera, później (dzięki Ci wielkie) znajomy nauczył mnie obsługiwać coś z biegami ;P. A więc jeżdżę i mam skuter, choć nie jest to szczyt moich ambicji. Pierwotnie bardzo, baardzo chciałam w przyszłości posiadać jakiegoś ścigacza, z jakiegoś powodu w tej roli upodobałam sobie Kawasaki Ninja lub jakąś Hondę, ale teraz widzę swój błąd. Okoliczne drogi pozostawiają wiele do życzenia, za to jest tu sporo lasów i ogl. krzywych terenów, więc lepszym rozwiązaniem będzie enduro, co do którego jeszcze nie mam żadnych konkretnych życzeń... Chociaż w sumie to mam... Może Yamaha? :)
3. Pisanie/czytanie książek. O taaak, uwielbiam czytać, a i pisanie sprawia mi pewną frajdę. Tak było od zawsze i to akurat odziedziczyłam bardziej po mamie i babci. A bynajmniej tą część z czytaniem. Z tego co wiem, one nigdy nic nie pisały, a więc te moje "pisarstwo" jest już rozwinięciem tego hobby ;P
4. Muzyka. Uwielbiam słuchać muzyki (jak każdy ;P), a również grać. Potrafię grać na flecie prostym, ostatnio grałam sobie na nim hymn ;P. Skąd się wzięło to zainteresowanie to sama nie wiem, to już chyba cecha własna, co w sumie mnie cieszy (tak, w końcu coś mojego!). Jeśli chodzi o gatunki których słucham... Głównie rap i rock, ale też piosenki spoza tych gatunków, które mi wpadną w ucho.
5. Rysowanie. Z tego co wiem, moi rodzice nie rysują tak źle, więc może mam to po nich? Wiem, że od podstawówki całkiem nieźle rysuję. A co rysuję? Ludzi, zwierzęta, czasami jakieś krajobrazy (te ostatnie tylko wtedy, kiedy jest potrzebne na lekcje). Jak na razie anime nieźle mi wychodzi, ale zamierzam się w przyszłości przerzucić na coś bardziej realistycznego. I tak btw. moja kuzynka też rysuje :)
6. Fotografowanie. Cecha własna, tak mi się wydaje. Zdjęcia robię często. Sobie, znajomym, krajobrazom... Tak, to jest to. Lubię rysować ludzi, a naturę fotografować. Nie wiem, czemu tak jest... Po prostu uwielbiam, kiedy uda mi się uchwycić jakieś cudowne widoki w kadrze.
No to by było chyba już wszystko... Teraz całkiem sporo o mnie wiesz ;P
1. Moja pierwsza pasja, w tym momencie pasywna, jazda konna. Od dziecka z nieznanych powodów interesowałam się końmi więc to, że będę jeździć, było od zawsze oczywiste. Niestety, nie mam własnego konia, a także dobrego dojazdu do żadnej z najbliższych stadnin i to mnie dobija. Niemniej jak tylko mam okazję, jeżdżę, lub przynajmniej szukam kontaktu z końmi, które tak na marginesie są wspaniałymi zwierzętami. I tak btw. odnośnie tych nieznanych powodów.. Tak sobie myślę, że może chodzić o to, że mój dziadek lubił konie. Widocznie niektóre rzeczy są dziedziczne :)
2. Moja druga pasja, aktywna, motoryzacja. Motocykle również nie od dziś lubię, jako że mój ojciec jest mechanikiem (pisałam, że niektóre rzeczy są dziedziczne). Zaczęłam uczyć się jeździć mniej więcej w kwietniu tego roku. Zaczęłam od skutera, później (dzięki Ci wielkie) znajomy nauczył mnie obsługiwać coś z biegami ;P. A więc jeżdżę i mam skuter, choć nie jest to szczyt moich ambicji. Pierwotnie bardzo, baardzo chciałam w przyszłości posiadać jakiegoś ścigacza, z jakiegoś powodu w tej roli upodobałam sobie Kawasaki Ninja lub jakąś Hondę, ale teraz widzę swój błąd. Okoliczne drogi pozostawiają wiele do życzenia, za to jest tu sporo lasów i ogl. krzywych terenów, więc lepszym rozwiązaniem będzie enduro, co do którego jeszcze nie mam żadnych konkretnych życzeń... Chociaż w sumie to mam... Może Yamaha? :)
3. Pisanie/czytanie książek. O taaak, uwielbiam czytać, a i pisanie sprawia mi pewną frajdę. Tak było od zawsze i to akurat odziedziczyłam bardziej po mamie i babci. A bynajmniej tą część z czytaniem. Z tego co wiem, one nigdy nic nie pisały, a więc te moje "pisarstwo" jest już rozwinięciem tego hobby ;P
4. Muzyka. Uwielbiam słuchać muzyki (jak każdy ;P), a również grać. Potrafię grać na flecie prostym, ostatnio grałam sobie na nim hymn ;P. Skąd się wzięło to zainteresowanie to sama nie wiem, to już chyba cecha własna, co w sumie mnie cieszy (tak, w końcu coś mojego!). Jeśli chodzi o gatunki których słucham... Głównie rap i rock, ale też piosenki spoza tych gatunków, które mi wpadną w ucho.
5. Rysowanie. Z tego co wiem, moi rodzice nie rysują tak źle, więc może mam to po nich? Wiem, że od podstawówki całkiem nieźle rysuję. A co rysuję? Ludzi, zwierzęta, czasami jakieś krajobrazy (te ostatnie tylko wtedy, kiedy jest potrzebne na lekcje). Jak na razie anime nieźle mi wychodzi, ale zamierzam się w przyszłości przerzucić na coś bardziej realistycznego. I tak btw. moja kuzynka też rysuje :)
6. Fotografowanie. Cecha własna, tak mi się wydaje. Zdjęcia robię często. Sobie, znajomym, krajobrazom... Tak, to jest to. Lubię rysować ludzi, a naturę fotografować. Nie wiem, czemu tak jest... Po prostu uwielbiam, kiedy uda mi się uchwycić jakieś cudowne widoki w kadrze.
No to by było chyba już wszystko... Teraz całkiem sporo o mnie wiesz ;P
Subskrybuj:
Posty (Atom)
